o. Damian Sochacki

O WYKŁADOWCY

Nazywam się Damian Sochacki, urodziłem się w Krakowie, tutaj dorastałem i w tym królewskim mieście teraz pracuję. W dzieciństwie czytałem dużo bajek, zwłaszcza pięknie ilustrowanych opowiadań Aleksandra Puszkina. Pamiętam, że jego zwierzęta mówiły, książęta i księżniczki marzyli tylko o prawdziwej miłości, a w tle autor malował surowy, zimowy pejzaż. Było w tych opowiadaniach dużo pokoju i bezpieczeństwa. Z drugiej strony, Puszkin nie rozpieszczał dzieci i wprowadzał ich w świat dorosłych, ale za pomocą symboli, łagodnie. Po wielu latach odkryłem, że w taki sam sposób Jezus uczył swoje „dzieci”, podając im pokarm pod postacią krótkich zmyślonych opowiadań, z wykorzystaniem obrazów przyrody, gospodarzy, królów, najemników, czasami nawet owce sprawiały wrażenie istot rozumnych, chociaż nic nie mówiły. Słuchanie takich opowiadań odległych w czasie i w przestrzeni pozostało moim hobby aż do dziś. Rozpoznawanie sensów pod warstwą innego języka i symboli stanowi teraz krąg moich naukowych zainteresowań. W mojej pracy badam starożytną sztukę przekładu (łac. ars interpretandi), a w konsekwencji mechanizmy komunikacji międzyosobowej i międzykulturowej. Pisma mistyków karmelitańskich to teren niezwykle urodzajny dla prowadzenia takich wykopalisk i odnajdywania nowych skarbów. Dzieli nas od nich bariera języka, kultury i czasu, który zmienia nie tylko ubiory i smaki, ale i znaczenia słów.

O WYKŁADZIE

Data: 27.02.2019

Temat: Sobór Trydencki i odnowa Kościoła.

Sobór w Trydencie (1545–1563) był reakcją na polityczno-religijny przewrót, którego symbolicznym początkiem stało się wystąpienie Marcina Lutra w 1517 roku w sprawie nadużyć w Kościele Katolickim. Dekrety tego spotkania biskupów całego świata miały na celu głęboką reformę struktur Kościoła i zabezpieczenie depozytu wiary przed manipulacją ze strony radykalnych grup, które chciały odciąć się od nauczania i politycznego wpływu następcy świętego Piotra.
Sobór otworzył również szeroką drogę do reformy życia zakonnego i określił zasady tej reformy, z których poniekąd skorzystała św. Teresa od Jezusa. Atmosfera odnowy udzieliła się prawie wszystkim starym rodzinom zakonnym, prowokując również zupełnie nowe formy życia zakonnego jak Towarzystwo Jezusowe. Chciałbym w trakcie mojego wykładu opowiedzieć tę fascynującą historię, która zawiera splot ludzkich pragnień i słabości, ideałów i grzechów, miłości i egoizmu. Jedni reformę zrozumieli jako powrót i radykalizację dawnych struktur pod wspólnym łacińskim hasłem fuga mundi (ucieczka od świata), inni natomiast szukali „nowych bukłaków” na miarę nowego czasu i przestrzeni. Po której stronie znalazł się „eksperyment” św. Teresy od Jezusa?